Nowa Zakopianka – tunel o długości 2 km

Ponad 2 km tunelu podziemnego w ciągu drogi S7 ma rozładować popularne korki na tym odcinku, obciążające ten obszar od wielu lat. Tunel będzie łączył Naprawę i Skomielną Białą, a jego wykopanie spowoduje wydobycie aż 500 000 m3 urobku. Tunel Zakopane będzie posiadał dwie nitki przeznaczone do ruchu w przeciwległych kierunkach.

Początki budowy

Pierwsze drążenia rozpoczęły się od strony Naprawy, a dopiero około półtora roku później zaczęto prace od strony Skomielnej Białej. Drążenie tunelu jest wysoce niebezpiecznym przedsięwzięciem ze względu na różnorodny układ skał osadowych i połączeń tektonicznych, występujących na tym obszarze. Budowa tunelu ma być zakończona pod koniec 2019 roku, a jego użytkowanie miało się rozpocząć w Sylwestra 2020 roku. Podziemny tunel jest tylko częścią nowej trasy Zakopianki, która ma liczyć około 17 km.

traffic-3114751_640

I znów opóźnienia

Budowa nowej Zakopianki nie jest pozbawiona problemów, które powstają co jakiś czas. Zatrzymanie budowy nastąpiło już kilka razy i oczywistym jest fakt, że oddanie nastąpi dużo później, niż było to planowane.

Budowa była ukończona w niespełna 40%, a nowy termin wyznaczony na marzec 2021. Ten również nie zostanie dotrzymany. Od jakiegoś czasu budowa stanęła i mogło to być wynikiem braku dostawy stalowych łuków potrzebnych do drążenia, które miał załatwić jeden z podwykonawców Astaldi.

Astaldi w międzyczasie popadła w kłopoty finansowe i przestała wypłacać pieniądze podwykonawcom, którzy w rezultacie zniknęli z pola budowy. Podobny los miał czekać około 60 firm zaangażowanych w pracę nad Zakopianką, ale wkroczyło GDDKiA, które zajęło się spłaceniem zaległych faktur i prace ruszyły dalej.

Kiedy przejedziemy nowym odcinkiem?

Jeżeli ruszą one w takim tempie, na jakim były prowadzone na początku, to ostateczne opóźnienie wyniesie tylko kilka miesięcy, a nową Zakopianką będzie można się cieszyć już pod koniec roku 2021.

Cała inwestycja będzie kosztować około 2,5 mld złotych, ale jest warta każdej złotówki, która sprawi, że ruch na tym odcinku Polski wreszcie stanie się swobodny, a nie wiecznie niemożliwie zakorkowany.